W 95. minucie meczu z AC Milan, 3 grudnia 2017 roku, bramkarz Alberto Brignoli wbiegł w pole karne rywala i głową pokonał Gianluigiego Donnarummę, zapewniając Benevento remis 2:2. Zespół, który rozpoczął swój pierwszy sezon w Serie A od czternastu porażek z rzędu, zdobył wtedy pierwszy punkt w historii klubu na najwyższym szczeblu. Brignoli został pierwszym bramkarzem od 2001 roku, który zdobył gola w Serie A. Był to jednocześnie debiut Gennaro Gattuso na ławce trenerskiej Milanu, a mecz do dziś należy do najbardziej niezwykłych wieczorów w historii klubu.
Historia Benevento Calcio zaczęła się w 1929 roku, ale przez niemal cały wiek klub wiódł życie z dala od największych aren. Pierwszy zespół, Società Sportiva Littorio Benevento, grał na boisku Santa Maria degli Angeli, które później przemianowano na cześć lokalnego prawnika Gennaro Meomartiniego. Kolejne wcielenia klubu przez dziesięciolecia występowały w niższych klasach, a stałym elementem pozostawał właściwie tylko wybór stadionu. Po bankructwie klub został odtworzony w 2005 roku pod nazwą Benevento Calcio.
Przełom zawdzięcza się braciom Ciro i Oresteowi Vigorito, którzy przejęli klub i zainwestowali w niego. Ciro Vigorito zmarł w 2010 roku, a stadion, otwarty w 1979 roku jako Santa Colomba, przemianowano na jego cześć. Oreste Vigorito wytrwał w tym projekcie, a klub w sezonie 2015/16 wygrał grupę C Lega Pro i po raz pierwszy w nowoczesnej epoce awansował do Serie B. W debiutanckim sezonie zajął piąte miejsce i przez baraże wywalczył awans do Serie A, pokonując w finale Carpi 1:0 w dwumeczu.
Decydujący gol padł w czerwcu 2017 roku na zapełnionym ponad czternastoma tysiącami kibiców Stadio Ciro Vigorito, a strzelcem był młody rumuński napastnik George Pușcaș. Awans do elity po zaledwie jednym sezonie w Serie B był dla miasta w Kampanii wydarzeniem bez precedensu. Pierwszy sezon w Serie A zakończył się jednak rekordowym początkiem: czternaście porażek z rzędu to najgorszy start w pięciu największych ligach Europy. Zespół zajął ostatecznie 20. miejsce z 21 punktami i spadł z ligi.
Klub nie załamał się. Po dwóch sezonach w Serie B, w sezonie 2019/20 pod wodzą Filippo Inzaghiego wygrał rozgrywki i wrócił do elity z 86 punktami. W sezonie 2020/21 Benevento zajęło w Serie A 18. miejsce z 33 punktami, co oznaczało ponowny spadek, a w kolejnym sezonie Serie B zakończyło rozgrywki na siódmym miejscu. W 2023 roku zespół zajął 20. pozycję w Serie B i spadł do Serie C. Ten zmienny los dobrze oddaje sytuację klubu z miasta, które do 2017 roku nie znało najwyższego poziomu rozgrywek.
Zespół występuje w żółto-czerwonych barwach, a jego przydomki to Gli Stregoni (Czarownicy), Le Streghe (Wiedźmy), I Giallorossi oraz I Sanniti. Nawiązanie do czarownic należy do lokalnej tradycji miasta. Główni rywale to Avellino, Casertana i Juve Stabia. W Europie klub nie występował, a jego największym osiągnięciem pozostają dwa pobyty w Serie A i legendarny remis z Milanem. Benevento Calcio pozostaje klubem, który udowodnił, że z prowincjonalnej Kampanii można przebić się do najwyższej ligi, a jego historia, pełna odrodzeń i zaskakujących momentów, jest ważnym rozdziałem współczesnego włoskiego futbolu.